Powód #3: szczęście nie wynika z głupoty

Zadałem sobie bobu tym blogiem. Dochodzę do wniosku, że w zasadzie nie wiem, czym jest szczęście. Przypominają mi się na ten temat dwie rzeczy: rozważania Bocheńskiego i piosenka Dżemu. Powód #3: jestem szczęśliwy, bo nie jestem głupi. Bocheński pisał, że szczęście jest skutkiem ubocznym życia zgodnego z wartościami, z uczciwością, solidnością itd. Pisał, że wytwarza się

Powód #1: w Nowy Rok nie mam kaca.

Jest 1 stycznia 2017 roku. Dziś wyruszam na roczny podbój szczęścia. Przyznaję – raczej jestem wesołym gościem, ale postanowiłem podwoić albo potroić wysiłki i być szczęśliwym codziennie przez rok. Powód #1: Dziś jestem szczęśliwy, bo nie mam kaca. Yuhu! Cały świat wokół mnie chwieje się na nogach, ludzie puszczają drętwe gazy w skotłowane

Głęboki kosmos nie istnieje – pytanie po co żyjemy?

Kiedy patrzę w niebo i powtarzam w myśli te gigantoniczne liczby, które je opisują (miliardy lat świetlnych, miliardy galaktyk, setki miliardów planet itd.) dochodzę do przekonania, że to wszystko nie istnieje. To musi być złudzenie. Albo to istnieje, ale pozbawione jest funkcjonalności, tak jak tysięczne odbicia w lustrzanym pokoju: niby są, lecz niczemu nie służą – są złudzeniem.

Miasto psów

Wsiadają Anglicy.  Przy placu Grzybowskim. Minuta po Brexicie, może dwie. Albo oni, albo Brytole + Amerykanie. Albo odwrotnie. Normalnie rozróźniam po akcencie, ale w czwartej godzinie jazdy, o pierwszej w nocy trochę mniej. Może jedni i drudzy, czy to ważne. W każdym razie ten główny, zamawiający jest Steve. –  How is your night? – pytam Stiwa moim

Foto: Max Pavlenko/war-saw.pl

E.

Pierwszy dzień świąt. Boże Narodzenie AD16. Choć pogodowo raczej przełom piździelnika z liściopadem. I to nie w Warszawie, a w Bergen. Podobno najbardziej deszczowym mieście świata. Nie zazdroszczę temu, co sprawdzał. Na termometrze delikatny plus, z nieba pada chuj-wie-co. Wiozłem niedawno pewną Niemkę na lotnisko, w podobną pogodę. Spytałem, jak się nazywa połączenie deszczu ze śniegiem, po niemiecku.

Legia Warszawa – Górnik Łęczna 5:0 – pożegnanie Niko

Obrazek wczorajszego meczu! 5:0 i 3 bramki Nikolicia, który w ten sposób żegna się z Legią! Wspaniały mecz na Łazienkowskiej, gdzie mimo mrozu stawiło się ponad 21 tysięcy widzów. Warto dodać, że dzięki wynikom z innych stadionów kończymy rok na 3 miejscu w tabeli – i mamy już tylko 4 punkty straty. Niko! Dziękujemy za wszystkie 56

Miasto moje a w nim Legia Warszawa i Kibice!

Cześć! Jesteśmy kibicami Legii Warszawa. Tak tak Ty! Chodzimy na stadion, czytamy doniesienia, interesujemy się. Tak jak Ty! Dlatego postanowiliśmy założyć tego bloga. Mamy też kanał na Facebooku – dołącz do nas, jeśli jeszcze nie polubiłeś. Robimy też rozmowy w studiu, które publikujemy na naszym kanale na Youtube. Subskrybuj, jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś. Generalnie

Jak zapewnić sobie seks, ale nie pakować się w związki? Kurewna myśli…

Miłość nie istnieje. To bajka dla nastolatków i obiekt westchnień starych panien. A! I jeszcze magiczne zaklęcie otwierające portfele. Byłam zakochana, ale po tym jak mnie zdradzał ten, z którym chciałam spędzić resztę życia, postanowiłam, że już się nigdy więcej nie dam oszukać. Ever. Tak naprawdę chodzi tylko o jedno. O chemię, pożądanie, zmysły, egoistyczną satysfakcję. Chodziło

Tak, tu będzie Twój blog!

Myślisz o tym, żeby prowadzić bloga, ale dostępne platformy wydają Ci się zbyt sztampowe? War-Saw jest dla Ciebie.   Twój blog może wyglądać zajebiście. Dbamy o warstwę wizualną platformy. Chcemy, żeby zdjęcia i teksty prezentowały się pięknie, nowocześnie i czytelnie. Zajmiemy się Twoim blogiem osobiście. Pomożemy Ci stworzyć właściwą oprawę. Potrzebujesz zdjęć? Możesz